SPOŁECZEŃSTWO GLOBALNE

Z tego co napisaliśmy wynikałoby, że w przeszłości nie istniało nic takiego jak społeczeństwo globalne, które istniałoby niezależnie od małych i średniego zasięgu struktur społecznych. Tak ostre po­stawienie sprawy byłoby zapewne przesadne. Prowadziłoby bowiem do negacji istnienia społeczeństw narodowych, czy wielonarodo­wych. Ale można już bronić twierdzenia innego, że większość ludzi (bo też nie wszyscy) doświadczało istnienia owego społeczeństwa globalnego tylko o tyle, o ile częściami jego były owe struktury ma­łego (lokalnego) lub średniego (regionalnego) zasięgu, w których wychowywali się i żyli. Pośrednictwo tych ostatnich było naturalne i konieczne, ponieważ ład społeczny – czym będziemy zajmować się w rozdziale następnym – miał architekturę koncentryczną. Dzisiaj już owo społeczeństwo globalne (masowe) istnieje, częściowo przynajm­niej, ponad tymi strukturami i niezależnie od nich właśnie dlatego, że dysponuje nowymi, nieznanymi w przeszłości, czy raczej na tę skalę jak dziś nieupowszechnionymi, instrumentami więziotwórczymi.

Napisz odpowiedź